wtorek, 18 sierpnia 2026

Serdeczność, gościnność

   Kochani!

Dzisiejszym tematem jest polska (nie tylko) gościnność.
Jest lato, są wakacje, wyjeżdżamy, podróżujemy po Polsce i świecie, spotykamy z ludźmi.
Według Słownika języka polskiego nie ma osobnego, zamkniętego hasła polska gościnność. 
Słowniki definiują samą gościnność jako cechę człowieka, który chętnie przyjmuje gości u siebie i dba o ich potrzeby, natomiast przymiotnik polska w tym kontekście odnosi się do naszej tradycyjnej kultury.
Gościnność: cecha kogoś, kto chętnie, serdecznie i życzliwie przyjmuje osoby przybywające w odwiedziny, częstuje je jedzeniem i dba o ich wygodę.
Gościnny: chętnie przyjmujący u siebie ludzi, otwarty, życzliwy. przyjmowanie każdego z uśmiechem i otwartym domem.
Dzielenie się tym, co najlepsze: często przysłowiowe „zastaw się, a postaw się” – czyli podejmowanie gościa z najwyższą hojnością, nawet ponad stan.
Przysłowia: pojęcie to silnie utrwaliło się w języku poprzez powiedzenia, takie jak "Gość w dom, Bóg w dom". 

Doświadczyć gościnności możemy wszędzie, ponieważ ludzi życzliwych, uśmiechniętych, pomocnych, szczerych, empatycznych nie brakuje. 
Niedawni wróciłam z Kielecczyzny, gdzie gościnność chyba każdy ma we krwi. Słyszałam to od niejednej osoby.
Na gościnność wpływ mają: tradycja, kultura, a w dzisiejszych niełatwych czasach, także bezpieczeństwo.
Polska, oprócz Grecji, Hiszpanii, Holandii, Włoch, Portugalii znajduje się w czołówce.
Powoli odchodzi się u nas, od goszczenia tylko i wyłącznie w domach. Spotykamy sie coraz częściej, po za nimi.

Ciekawa jestem Waszego zdania, w tym temacie.
A może gdzieś spotkaliście się z obojętnością, nietowarzyskością, chłodem?
Mówi się że narody, gdzie przez większą część roku jest słonecznie i gorąco, najczęściej są zadowoleni, uśmiechnięci, mili dla siebie i innych. 
Choć, nie do końca tak jest. Przykładem są kraje skandynawskie, gdzie według rankingów są nieszczęśliwym narodem świata.
Pozdrawiam wszystkich najcieplej. Cieszcie się kochani latem, słońcem, dbajcie o siebie, o zdrowie swoje i bliskich🌼💛🌞🤗
do posłuchania

Cytat do zapamiętania:

"Prawdziwa gościnność polega na dawaniu swoim gościom tego, co najlepsze, oraz na sprawianiu, by czuli się kochani".  
Eleanor Roosevelt

Kącik czytelniczy📒📘📕📗📖

Pragnę gorąco podziękować wszystkim Wydawnictwom, Autorom, Darczyńcom za przesłane egzemplarze książek📚💝

Z Wydawnictwem Miasto Książek, dzięki cudnej lekturze "Niezwykłych przygód ciąg dalszy. Cykl: Mała poszukiwaczka skarbów. tom 2", przeniosłam się do świata dziecięcego.
Autorka Joanna Wiśnios podkreśla, jak ważną kwestią jest szacunek do historii, do pamiątek rodzinnych, wspomnień, a przede wszystkim, jak cenną jest bliskość drugiej osoby.
Będziemy wraz z 10-letnią Marzenką, rozszyfrowywać wiadomości, rozwiązywać łamigłówki w starej książce pradziadka, odkrywać połączoną przeszłość z teraźniejszością
Chociaż, to lekka książeczka przygodowa dla dzieci, ale uczy logicznego myślenia, współpracy z innymi.
Polecam z serca!
Oceniam 9/10

Druga, pt."Edison jakiego znam" została napisana przez Henry,ego Forda i zawiera jego wspomnienia o Thomasie Edisonie.
Obaj panowie poznali się w 1896 r. na Konwencie Edisona. Były to cykliczne spotkania kadry inżynierskiej firmy, w celu wymiany doświadczeń zawodowych. Tam w trakcie rozmów, powstała nić porozumienia, a Edison poparł pomysł Forda na silnik spalinowy, do powstającego samobieżnego pojazdu, konstruowanego przez Forda.
Moja ocena 7/10

Trzecią propozycją jest "Córka czasu", którą napisała Josephine Tey.
Dawno nie czytałam takiej książki, gdzie wątek kryminalny przeplata się z historycznym.
Główny bohater, to Alan Grant, inspektor policji w Scotland Yardzie. Obecnie leży unieruchomiony w szpitalu. A żeby czymś zająć wolny czas, zaczyna zgłębiać historię Ryszarda III Yorka.
Chce rozwiązać zagadkę, czy ów angielski król dokonał mordu na swoich bratankach.
Polecam, oceniam 9/10

Wydawnictwo Novae Res, tzn. Pani Kaliksta Bucholc przysłała 2 cudowne książeczki.
Pierwszą opowieścią dla dzieci jest, pt."Królik Psikus i przyjaciele - małe historie wielkich uczuć".
Głównymi bohaterami w tej książeczce Głównymi bohaterami w tej książeczce są: królik Psikus, myszka Nela, wiewiórka Zyzio, sowa Lenka.
Występuje także chłopiec z latarką o imieniu Tymek. 
Wędrują razem po symbolicznym Lesie Emocji, przeżywają mnóstwo przygód.

Autorka Katarzyna Hermaszuk podkreśla, jak ważną rolę odgrywa w naszym życiu wiara w siebie, niestrudzona siła, otwartość, ale przede wszystkim pomoc bliskich i przyjaciół.

Oceniam 10/10

Druga, pt."Odnaleziony uśmiech" jest autorstwa Anny Chrzanowskiej.
Głównym bohaterem jest nastoletni Karol, który czuje osamotnienie po przeprowadzce. Wówczas na jego drodze stają starsza, zgryźliwa pani Zuzanna oraz jej kocur Dante.
Autorka w swojej książce, porusza ważne życiowe tematy, tj: siła przyjaźni, przezwyciężenie samotności, nie ocenianie po pozorach, współczesne problemy młodzieży.
Polecam i oceniam 9/10

Z Wydawnictwa RM otrzymałam do recenzji 3 różnorodne, ciekawe książki.
Pierwsza nosi tytuł "Pies. 300 najważniejszych pytań i odpowiedzi".
Autorka Heike Schmidt-Röger wyjaśnia, ostrzega, prosi. Pies, to żywa istota, której zakup wiąże się z obowiązkiem, zapewnieniem należytej opieki i zapewnieniu bezpieczeństwa.
Bardzo potrzebna, wartościowa lektura, polecam!
Oceniam 9/10

Druga, pt."Wikingowie. Najeżdżcy z Północy", autorstwa 
Kim Hjardar.
Autor w chronologiczny i syntetyzowany sposób opisuje powstanie i rozwój społeczności Wikingów.
Ich codzienność, to praca na roli, rzemiosło, handel, a także religia, a nawet sport i zabawy.
Zbrojne napady i ekspansja, to metody na przetrwanie.
Polecam, oceniam 9/10
Trzecią jest "Lęk. Jak pokonać potwora".
Autor Eryk Godman jest psychologiem klinicznym, pisarzem i mówcą, podzielił swój poradnik na osiem rozdziałów, a każdy z nich dobrze opracował tematycznie.
Ta książka stanowi podręcznik umożliwiający pracę nad sobą.
Terapeuci określają konkretne zagadnienia i tak lęk nazywany jest: "potworem", "oprychem", "złoczyńcą", "oszustem:", a nawet "wrogiem," czy " przeciwnikiem".
Moja ocena 8/10

Kolejnym Wydawnictwem jest Wydawnictwo Prześwity.
Przeczytałam interesującą książkę, pt."Projekt Genesis. Czy biologia syntetyczna nas wyleczy?".
Autorzy Amy Webb i Andrew Hessel, w przystępnym sposób, zapoznają czytelnika z osiągnięciami na dzień dzisiejszy, snują także spekulacje na przyszłość.
Książka polecana szczególnie tym osobom, które chcą zgłębić swoją wiedzę na temat prac nad zmianami zapisu DNA.
Oceniam 8/10

Drugą mega książkę pt."Dla krwi i pieniędzy. Miliarderzy, biotechnologia i poszukiwania leku, który przyniesie fortunę", napisał Nathan Vardi.
Autor książki opisuje postać Roberta Duggana, skupiając się na jego dokonaniach.
Ten amerykański inwestor oraz przedsiębiorca, poszukiwał wciąż swojej drogi życiowej, a 
traumatyczne doświadczenie skłoniło go do zainteresowania się biotechnologią.
Moja ocena 8/10
Kolejną super propozycją książkową jest "To nie koniec świata. Jak możemy ochronić Ziemię dla siebie i przyszłych pokoleń".
Autorka książki Hannah Ritchie rozpoczyna od swoich retrospekcji. Jako młoda osoba, chciała ratować Świat przed człowiekiem, który niszczy jego klimat.
Obraca się w świecie akademickim, kończy odpowiednie ukierunkowane studia i mimo to nie widzi dobrych rozwiązań.
Olśnienie przychodzi dopiero po obejrzeniu występu pewnego doktora, który propagował factfulness.
Polecam i daję 9/10



15 komentarzy:

  1. Prawdziwa gościnność to tak naprawdę sztuka tworzenia przestrzeni, w której drugi człowiek czuje się po prostu bezpieczny i ważny, niezależnie od tego, czy spotykamy się przy domowym stole, czy gdzieś w drodze. Najpiękniejsze w podróżach i relacjach jest to, że ocieplenia nie daje nam sama pogoda, ale właśnie autentyczny uśmiech i serce drugiego człowieka. Dziękuję za te przemyślenia i świetne polecenia książkowe. , pełnego ciepłych spotkań czasu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dary dla Grzesia imponujące, cieszy taki odzew.
    Teraz chyba mamy taki czas, że chętnie spotykamy się poza domem, dla seniorów to i łatwiej i możliwość celebrowania pięknych chwil w innym otoczeniu.
    Znam osoby, które uwielbiają gości, planowanie przyjęć i spotkania w licznym gronie.
    Co człowiek, to inna historia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Typowa sprzed lat polska gościnność chyba przeniosła się z domu do lokali, kawiarenek, restauracji. Nawet spotkanie na pogaduchy przy kawie. Nie widzę w tym nic złego, bo czasy się zmieniają. Penelopa

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię gościnnych ludzi i sama też staram się taka być.
    Mama nauczyła mnie już jako dziecko, żeby zawsze proponować gościom coś do picia i poświęcić im swoją uwagę. Teraz lubię przyjmować gości, choć głównie tych zapowiedzianych, bo mogę się przygotować. Uwielbiam karmić ludzi i rozmawiać, więc goście pojawiają się u mnie dość często.
    "Gość w dom, Bóg w dom".

    To miło, że masz rodzinę, która chętnie Cię gości. Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twojego wnuczka,

    Alina z LC

    OdpowiedzUsuń
  5. Jako introwertyczka mało mam do napisania w tym temacie. Rzadko kiedy gdzieś wyjeżdżam, a w domu goszczę tylko i wyłącznie wąskie grono ludzi. Tak już mam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrowa gościnność tak, jak najbardziej. Piękna tradycja. :) Ale myślę, że gospodarz też musi pamiętać o swoich granicach, komforcie i spokoju. Niestety niektórzy goście lubią niezapowiedziane wizyty, przedłużanie pobytu, naruszanie prywatności mieszkańców, wykazują się czasami brakiem kultury, nieumiejętnością zachowania przy stole... To sprawia, że bycie dobrym gospodarzem niekiedy jest dużym wyzwaniem i ogromnym wysiłkiem. Podziwiam ludzi, którzy zawsze mają "drzwi otwarte". ;) Co do publikacji, zaciekawiła mnie książka "Wikingowie". :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, tak, jesteśmy tradycyjnie gościnnym narodem. Mogę się o tym przekonać każdorazowo, gdy odwiedzam kogoś bliskiego, a nawet dalszych znajomych - "czym chata bogata" zawsze aktualne! Sama też czuję, że goszcząc kogokolwiek, chcę, by czuł się możliwie najlepiej. Mamy to we krwi!

    Szybkiego powrotu do zdrowia, Grzesiu! 💕 Fantastycznie, że masz taką kochaną babcię!
    Pozdrawiam ciepło Was oboje! 🤗☀️

    OdpowiedzUsuń
  8. Same nie wiem, teraz ludzie zamykają się w sobie, mało zapraszają do domu i w ogóle - bez wcześniejszego przygotowania/zapowiedzi najczęściej nie ma opcji gościny. Choć to też zależy, kto jakie ma oczekiwania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej trafia do mnie myśl, że gościnność łatwo pomylić z robieniem wrażenia na gościach. Sam znam sytuacje, kiedy człowiek zamiast spokojnie pobyć z drugim człowiekiem, zaczyna się przejmować, czy wszystko jest idealnie przygotowane. A przecież to właśnie ta swoboda i zwykła życzliwość sprawiają, że chce się do kogoś wracać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie piszesz o polskiej gościnności – bo przecież prawdziwa gościnność to nie tylko pełny stół, ale przede wszystkim otwarte serce, uśmiech i sprawienie, by drugi człowiek czuł się ważny i mile widziany. ❤️

    Cudowny jest również Twój kącik książkowy – tyle różnorodnych, wartościowych lektur i tyle serca wkładasz w ich przedstawianie. 📚💝

    Życzę Ci z całego serca, aby wyniki badań przyniosły dobre wiadomości, a spotkanie z Waszym Skarbem było pełne radości, wzruszeń i nadziei. 💙🤗 Niech tęsknota za Wnuczętami szybko zamieni się w piękne, wspólne chwile.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie będę ukrywać, że lubię tylko zapowiedzianych gości. Wszyscy zjawiający się nagle i niespodziewanie wpędzają mnie w popłoch, bo mam po prostu zwykłego pecha i najczęściej zastają mnie w jakichś takich sytuacjach, w których niekonieczne mam ochotę się gościć i w ogóle pokazywać :) Oczywiście wykluczam z tego mojego wywodu najbliższą rodzinę, bo to zupełnie inna para kaloszy :)
    Serdecznie Cię pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Gościnność to piękna cecha - bardzo ładnie ubrałaś ją w słowa. Myślę, że jako naród generalnie gościnni jesteśmy. Zawsze jak odwiedzają mnie znajomi, czy nawet gdy zdarzało mi się gościć u siebie ludzi, których poznałam podczas podróży ( jak Ken, którego poznałam w Izraelu) to staram się nimi jak najlepiej zaopiekować.

    Ciekawie przedstawia się także Twoja zawarta w tym wpisie lista książek. Jestem bardzo ciekawa jak będą wyglądać projekty koszulek dla wnuków. Dużo zdrówka dla Ciebie oraz Twoich bliskich.

    Cieplutko z Kubą pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi miło, że mogłam sprawić Ci radość. Ile tu książkowych wspaniałości! :) Tobie i Twoim bliskim życzę przede wszystkim zdrowia :) Monika Żyj Bardziej

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję kochani z serca za wszystkie ciepłe słowa, gesty prosto z serca💝🌻🤗

    OdpowiedzUsuń
  15. Przesyłam moc uścisków i pozdrowień dla Grzesia :) Maria GZ

    OdpowiedzUsuń