Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowiadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowiadanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 lutego 2026

Dziękuję, że Jesteś💖

  Kochani!
Dzisiaj kolejna uroczystość rodzinna, 70- urodziny Męża😊🎂🎁🌹


Znamy się od 19 kwietnia 1986r., małżeństwem jesteśmy od 15 sierpnia 1987r., a rodzicami, po raz pierwszy od 15 sierpnia 1989r.
Kawał czasu, wiele razem przeżyliśmy, było i radośnie i smutnawo, jak to w życiu.
Mąż jest dla mnie przede wszystkim Przyjacielem, bo zapewnia mi bezpieczeństwo, szacunek, opiekę, spokój.
Miłość wyraża czynami, to jest bardzo ważne!
To był doskonały wybór, oboje nie żałujemy, cieszymy się każdą chwilą, celebrujemy ten nasz wspólny czas💖😊
Mężu z okazji Twoich Urodzin, pragnę Ci podziękować za wszystko💝🤗
Wynalazłam opowiadanie ku refleksji.

Tam, gdzie jest miłość...

"Pewna kobieta podlewała rośliny w swoim ogrodzie, kiedy zobaczyła trzech staruszków, z wypisanymi na twarzy latami doświadczeń, którzy stali naprzeciw jej ogrodu.
Ona nie znała ich, więc powiedziała:
- Nie wydaje mi się, abym was znała, ale musicie być głodni. Wejdźcie, proszę, do domu i zjedzcie coś.
Oni odpowiedzieli:
- Nie ma w domu męża?
- Nie, odpoczywa, nie ma go w domu.
- W takim razie nie możemy wejść - odpowiedzieli.
Przed zmierzchem, kiedy mąż wrócił do domu, kobieta opowiedziała mu to, co się zdarzyło.
- A więc, skoro wróciłem, zatem poproś ich teraz, aby weszli.
Kobieta wyszła, aby zaprosić trzech mężczyzn do domu.
- Nie możemy wejść wszyscy do domu - wyjaśnili staruszkowie.
- Dlaczego? - chciała się dowiedzieć kobieta.
Jeden z mężczyzn wskazał na pierwszego ze swoich przyjaciół i wyjaśnił:
- On ma na imię "Dostatek".
Następnie wskazał drugiego:
- On ma na imię "Sukces", a ja mam na imię "Miłość". Teraz wróć i zdecyduj razem z Twoim mężem, którego z nas zaprosicie do waszego domu.
Kobieta weszła do domu i opowiedziała swojemu mężowi wszystko, co powiedzieli jej trzej mężczyźni. Ten się ucieszył:
- Jak pięknie!! Zaprosimy Dostatek, aby wszedł i wypełnił nasz dom!!!
Jego żona nie zgadzała się i spytała:
- Mój drogi, dlaczego nie mielibyśmy zaprosić Sukcesu?
Ich córka słuchała tej rozmowy i weszła im w słowo:- Nie byłoby lepiej, gdybyśmy pozwolili wejść Miłości? W ten sposób nasza rodzina byłaby pełna miłości.
- Posłuchajmy rady naszej córki, powiedział mąż do żony. Pójdź i zaproś Miłość, niech będzie naszym gościem.
Żona wyszła i spytała:
- Który z Was to Miłość? Niech wejdzie, proszę i będzie naszym gościem.
Miłość usiadła na wózku i ruszyła w kierunku domu. Także dwaj pozostali podnieśli się i ruszyli za nią. Trochę zdziwiona kobieta pyta Dostatek i Sukces:
- Zaprosiłam tylko Miłość, dlaczego idziecie także wy?
Oni odpowiedzieli razem:
- Jeżeli zaprosiłabyś Dostatek lub Sukces, pozostali dwaj zostaliby na zewnątrz, ale zaprosiłaś Miłość, a tam gdzie idzie ona, idziemy i my. Tam, gdzie jest Miłość, jest też Dostatek i Sukces".

Dziękuję Wam kochani za wszystkie komentarze, dowody sympatii, pozdrowienia, życzenia🌸😊
Oby każdy dzień przynosił tylko radosne momenty🤗


do posłuchania (ulubiona aktorka Męża)



Motto do zapamiętania:

"Zakochanie się w moim mężu było zdecydowanie najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek mi się przydarzyła." Caroline Kennedy 

Kącik książkowy📚📗📙📘📒📖

Wszystkim Wydawnictwom piękne podziękowanie za przesłane egzemplarze do recenzji💝
Z Wydawnictwa RM otrzymałam kilka ciekawych książek.

Pierwsza nosi tytuł "Overthinking. Przerwij gonitwę myśli".
Autorka, psycholożka Gwendoline Smith skupia się na rozwinięciu, zrozumieniu dogłębnemu istoty nadmiernego myślenia.
Moja ocena 8/10

Druga, równie ciekawa, pt."Przepisy na młodość. Dieta anti-aging", autorstwa Agaty Lewandowskiej.
Dieta anti-aging, to młody wygląd, pogoda ducha, wydłużenie życia oraz zapobieganie wielu problemów zdrowotnych.
Oceniam 9/10
Trzecią jest "Bardzo krótka historia świata".
Autorka Emma Marriott opisuje w sposób chronologiczny najważniejsze kultury cywilizacyjne całego świata.
Podaje zaistniałe zdarzenia: polityczne, militarne, gospodarcze. A także godne uwagi osoby, znaczące religie i ważne daty.
Ocena 8/10

Czwarta z kategorii- poradnik, pt."Małe nawyki, wielkie zmiany. 7 kroków do lepszego życia".
Książka ta podzielona jest na 7 rozdziałów, a każdy bardzo dobrze opracowany przez autorów: Owaina Service i Rory'ego Gallaghera.
Swoją tezę oparli na Zespole Analiz Behawioralnych.
Ten cenny poradnik pomoże czytelnikowi w osiągnięciu ważnego celu, czyli pomocy sobie i innym oraz uzyskaniu predyspozycji, które możemy wcielać w życie.
Oceniam 8/10
Piąta jest autorstwa Aleksandry Sileńskiej "Zaopiekowana mama. Jak odnaleźć siebie w macierzyństwie".
Autorka podkreśla szczególnie, że my- kobiety dysponujemy prawem do każdej emocji. Traktujemy je jako wskazówki dostosowane do naszych potrzeb.
Oceniam 8/10

niedziela, 1 lutego 2026

Masz już 6 lat💙

 Kochani!
Dziękuję wszystkim za zostawione komentarze, miłe słowa, pozdrowienia🧡🤗🌹
Nadchodzące miesiące są u nas pełne uroczystości rodzinnych.
Dzisiaj, czyli 1 lutego, swoje 6-te urodzinki obchodzi nasz Wnusio😊🎂🎈🎁💝

To mądry, kochany, serdeczny Chłopczyk. Ogromnie kocha swoją Siostrzyczkę.
Uwielbia klocki Lego, puzzle, samochodziki, gry planszowe, szachy, kino.
Chętnie słucha książek, zaczyna czytać.
Za to my- Dziadkowie zawsze z utęsknieniem czekamy na nocowanki z naszym kochanym Wnusiem. Jest dużo zabawy, śmiechu, pysznego jedzonka.
Rośnij w zdrówku, uśmiechaj się, spaceruj przez swoje dziecięce życie zawsze pewnym krokiem!
Kochamy Cię bardzo, bardzo mocno💙💜🧡💛💚💖🤍


Jak ten czas szybko umyka, zbyt szybko! A Wam?
Mam opowiadanie z tej okazji.

Urodziny jeżyka Jasia

"Któż nie lubi obchodzić urodzin? Chyba wszyscy. Również bohater bajki jeżyk Jaś bardzo lubił swoje święto i starannie się do niego przygotowywał. W pewnej zielonej, słonecznej krainie żył sobie raz mały jeżyk. Jaś miał na imię. Ryjek długi miał. Cały w kolcach był. Jeż uwielbiał obchodzić swoje urodziny. Zawsze z niecierpliwością czekał na swój najpiękniejszy dzień w roku. Właśnie rozpoczął się czerwiec, a w tym pierwszym, letnim miesiącu były urodziny jeżyka. Jaś zawsze starannie przygotowywał się do swojej uroczystości. Wreszcie nadszedł upragniony dzień. Od rana sprzątał swoją norkę: trzepał dywany, czyścił podłogi, prał firanki. Potem piekł ciasta i babki. Pięknie pachniało w całym domu ciastem. Gdy wybiła godzina czwarta, rozległ się dzwonek u drzwi. Kto był pierwszym gościem?

Pierwsza na urodziny przyszła żyrafa z długą szyją. Przyniosła w prezencie Jasiowi szalik zrobiony własnoręcznie na drutach. Tuż za żyrafą pojawił się misio. Przyniósł słoik miodu. Potem zjawiła się biedronka cała w kropeczki. Niosła tort, który sama upiekła. Przyszły też sarenki, które niosły koszyk pełen grzybów.
Jeżyk mógł teraz zaprawiać i suszyć grzyby. Wszyscy usiedli do stołu. Zwierzątka odśpiewały sto lat jeżykowi. Solenizant bardzo wzruszony podziękował gościom za prezenty, a następnie zaprosił wszystkich do tańca. I muzyka grała im do wieczora. Szkoda, że was tam nie było". Bajgrajka

do posłuchania

Cytat do zapamiętania:

"Dzieci to jedno. Ale dopiero z wnukami przychodzi poczucie jeszcze większego sensu i spełnienia. Jeżeli dzieci nadają sens naszej egzystencji, to wnuki są jego potwierdzeniem". - Henning Mankell

Przeczytałam, polecam📚📙📒📖

Wszystkim Wydawnictwom oraz redaktorom od promocji- piękne podziękowania za egzemplarze recenzenckie💝🤗
Wydawnictwo HarperCollins Polska przysłało mi do recenzji trzymająca w napięciu powieść kryminalną "Upadek", autorstwa Matta Brollego.
Mamy śmierć dwóch kobiet, które spadły z klifu. Czy były to samobójstwa, czy morderstwa? Tym zajmie się skrupulatna pani inspektor Louise Blackwell. 
Oceniam 7/10 (bardzo dobra)

Z Wydawnictwa Novae Res otrzymałam ciekawą propozycję, pt. "Paszporty do raju".
Autorem jest Lech Foremskiznający temat z autopsji, w sposób zbeletryzowany opisuje sytuacje i problemy z jakimi musieli się zmierzyć "uciekinierzy" z wyboru lub przymusu.
Moja ocena 8/10

Druga, pt."Witaj, piękna pastereczko", autorstwa Konrada Cieplika, to opowieść o relacjach 61- letniego Michała i o wiele lat młodszej Louise. A wszystko to dzieje się w malowniczej scenerii albańskich górskich krajobrazów.
Moja ocena 7/10 ( byłaby lepsza ocena, gdyby nie przekleństwa)

Trzecia powieść mnie urzekła, tak pięknie jest napisana przez Aleksandrę Brodę. A nosi tytuł "Modrzewiowa aleja".
Historie kilku osób, na przełowie lat, tajemnice rodzinne, miłość, wojna.
Oceniam 9/10

sobota, 17 maja 2025

Spacer z parasolem

 Kochani!
Maj nas nie rozpieszcza pogodą. To podobno najzimniejszy maj od 34 lat. To fakt, noce zimne, w dzień także brak ciepła, malutko słoneczka.
U mnie ostatnio ciągłe jazdy do lekarzy, najczęściej do dentysty.
Dbam, kontroluję, ale zawsze coś niedoleczone, najczęściej kanałowo!
Poza tym spotkania rodzinne, bardzo miłe i pełne wspomnień, śmiechu.
Mam także pakiety książek do przeczytania.
Zawsze mam coś do roboty przy pielęgnacji kwiatów, czy to w mieszkaniu, na balkonie, w ogródeczku.
Lubię kulinaria, robienie przetworów. Sezon już rozpoczęty.

Nie ma nudy, bo monotonia to nie dla mnie.
Narzekać nie będę, bo ogólnie nie jest źle.
Na dziś przygotowałam króciutkie opowiadanie.
Mam do Was w związku z tym pytanie.
Gdyby była taka możliwość, to z jaką postacią, czy to fikcyjną, czy prawdziwą, żyjącą lub nie chcielibyście się spotkać i dlaczego?
Ja miałam kilka takich marzeń.
Jedną z nich był Seweryn Krajewski- spełniłam marzenie.
Myślałam (ale dopiero, jak nauczę się języka angielskiego) o zobaczeniu na żywo Benedicta Cumberbatcha.To bardzo utalentowany aktor, podziwiam go w każdej roli. 
Był kiedyś w Krakowie na festiwalu Off Plus Camera, 10 maja 2014 r., ma tam też odsłoniętą swoją gwiazdę. Może znów zawita do miasta Kraka?
Więcej o aktorze pisałam tutaj klik
Jeden z moich bliskich (chce pozostać anonimowy) wybrał postać Sir Francisa Drake'a. Dlaczego? Ponieważ to nietuzinkowa, ciekawa postać z XVI w. podróżnika i odkrywcy. To pirat, następnie korsarz i admirał królowej Elżbiety I Tudor.
Kolejną postacią jest kapitan James Cook, który przecierał szlaki na Oceanie Spokojnym i odkrywał tamtejsze lądy, w tym "terra incognita". Także znacząca persona. 

Ciągle pada...

"Może nie jest to jeden z tych przelotnych deszczy, które szybko przemijają i ustępują miejsca następnym, jak zuchwale zakładałem. W końcu życie jest samo w sobie pasmem takich deszczowych dni.
Ale czasami tak się zdarza, że nie wszyscy mamy parasole, pod którymi moglibyśmy się schronić. Wtedy potrzebujemy kogoś, kto w deszczowy dzień będzie chciał użyczyć swego parasola przemoczonemu nieznajomemu.
Myślę, że wybiorę się na spacer ze swoim parasolem".
                                                              Sun-Young Park

Kogo wzięlibyście pod swój parasol? jestem bardzo ciekawa.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich miłych gości odwiedzających mojego skromnego bloga, dziękuję za Waszą obecność, pozdrowienia, wszystkie miłe słowa💝🌼😊

do posłuchania

Cytat do zapamiętania:

"Jeśli nie potrafisz latać, biegnij. Jeśli nie potrafisz biegać, chodź. Jeśli nie potrafisz chodzić, czołgaj się. Cokolwiek jednak robisz, poruszaj się do przodu" . Martin Luther King
                            Kącik z ciekawą książką📚📙📒📗📖

Chciałabym pięknie podziękować wszystkim Wydawnictwom za przesłane książki💝

Wydawnictwo Naukowe Helion, umożliwiło mi zgłębić tajniki Czerwonej Planety, dzięki  interesującej lekturze, pt. "Mars. Nowa Ziemia. Historia eksploracji i plany podboju Czerwonej Planety". Autorem jest Andrew May.
Mąż także przeczytał i mu się podobała, to jego tematyka.
Moja ocena 8/10

Druga, którą chcę polecić równie interesująca, pt."Ciemna materia i ciemna energia", napisana przez Briana Clegga.
Wielki wybuch, który zaistniał około 13,8 miliarda lat temu z jednego gęstego punktu materii, stworzył nasz dzisiejszy rozszerzający się świat, ale być może nie był on początkiem wszystkiego.
Moja ocena 8/10

Trzecia z tematyka na czasie, nosi tytuł "Sztuczna inteligencja. O czym myśli, gdy nikt nie patrzy?".
Autor Gniewosz Leliwa najpierw opisuje, jak działa jedna sztuczna komórka. Następnie jak działa kilka i więcej, umieszczonych w jednej warstwie. Dalej pokazuje współpracę w wielu warstwach.
Polecam!
Moja ocena 10/10

Wydawnictwo MANDO przysłało mi do recenzji piękną, magiczną pełną smaków, zapachów książkę, pt."Cukiernia w płatkach wiśni". Autorem jest Kuang Feng.
Moja ocena 8/10

Z Wydawnictwa Novae Res otrzymałam pakiet książek.
Kolejne, które skończyłam czytać.
Pierwsza nosi tytuł "Nie dramatyzuj". Autorką jest Anna Wrońska.
Główna bohaterka książki Asia właśnie dowiaduje się, że mąż ją zdradza.
Walczyć, wybaczyć, czy ułożyć sobie życie na nowo?
Moja ocena 6/10

Powieść pod intrygującym tytułem "Bestie i inne przydrożne dzieci", autorstwa Pawła Rzodkiewicza.
Poznajemy historię Sylwka, który od urodzenia obdarzony jest darem nietykalności. Wszelkie sposoby dotykania, kończą się przed nim.
Czy to będzie w dalszym życiu przywilej, czy przekleństwo?
Moja ocena 8/10

Trzecia książka, z tego samego Wydawnictwa, nosi tytuł "Dać z siebie wszystko. to wygrać Część II".
Autor Marek Wiącek kontynuuje swoje podróżowanie po świecie.
Szczególnie ukochał sobie Afrykę.
Polecam!
Moja ocena 9/10

I ostatnia z pakietu, pt."Rocznik osiem cztery".
Autorka Zuzanna Grala opisuje perypetie osobiste, zawodowe czwórki przyjaciół.
Z początkiem nowego roku, 40-latkowie pragną zmian życiowych.
Czy im sie to uda?
Moja ocena 6/10

Wydawnictwo Poradnia K umożliwiło mi przeczytanie bardzo poruszającej książki "Byłam dzieckiem z Auschwitz. Opowieść o ocaleniu".
Autorka Tova Friedmnan ze swoim przyjacielem Malcolmem Brabantem opisała swoje wstrząsające obozowe wspomnienia.
Polecam!
Moja ocena 9/10

Z Wydawnictwa RM otrzymałam aż 6 ciekawych propozycji książkowych.
Pierwsza, którą miałam przyjemność przeczytać jest książeczka dla dzieci i nosi tytuł "Moje pierwsze wyrazy". Autorką jest Bogumiła Zdrojewska.
Ten ilustrowany zeszyt z ćwiczeniami w duchu metody Marii Montessori, uczy jak krok po kroku rysować szlaczki, pisać literki, kojarzyć wyrazy z obrazkami.
Polecam 10/10
Następna, bogata w wiedzę, tym razem zielarską, nosi tytuł "Zioła polskie. Sekrety dawnej medycyny".
Autorka Anna Paczuska pięknie zebrała i opisała znaczące, pełne mocy i zdrowia rośliny.
Moja ocena 9/10  
Trzeci, to pomocny poradnik w przypadłości, która jest "zmorą" wielu ludzi, nosi tytuł "Jak pokonać bezsenność".
Autorka dr Lindsay Browning, w sposób bardzo dobrze opracowała temat.
Polecam!
Moja ocena 8/10
Następny poradnik, o intrygującym tytule "Wszystkiemu winni są twoi starzy".
Autorka Urszula Struzikowska-Marynicz jest psychologiem i socjologiem, opowiada o relacjach dziecko- rodzic.
Co dziedziczymy, jak można pozbyć się tych negatywnych cech w życiu dorosłym?
Moja ocena 9/10
I jeszcze jeden poradnik, tym razem przeznaczony dla Pań "Zdrowie psychiczne kobiety. Jak zatroszczyć sie o siebie".
Autorka dr Cate Howell ma 40-letnie doświadczenie w sferze zdrowotnej, opracowała temat skrupulatnie. Polecam!
Moja ocena 9/10
Bardzo wartościowa propozycja książkowa o tytule "Szyfr emocji".
Autorka Agnieszka Juroszek jest z zawodu psychologiem, psychotraumatologiem i psychoterapeutką.
Swoją książkę dedykuje tym osobom, które chciałyby lepiej zrozumieć swoje emocje i nauczyć się, jak radzić sobie z tymi negatywnymi.
Moja ocena 9/10

czwartek, 24 kwietnia 2025

Troskom, zmartwieniom mówimy NIE!

  Kochani!
Miło mi, że przybywa wciąż nowych twarzy, dziękuję, to dla Was tutaj jestem i piszę💚🌼😊
A teraz pora przejść do tematu posta.
Wyszukałam opowiadanie, które skłania do refleksji i przemyśleń.

Zbieracz trosk

"W pewnym ruchliwym miasteczku był ocieniony drzewami placyk, na którym gromadzili się zbieracze. Ludzie ci żyli z tego, co inni wyrzucali. Odkryli, że kiedy zgromadzi się dość wyrzuconych rzeczy, stają się one na powrót cenne. Mieszkańcy miasteczka uważali, że skoro coś jest na sprzedaż, to musi być warte kupna. Choć wydaje się to dziwne, tak właśnie myśleli, a to było bardzo po myśli zbieraczy.
Jeden z nich miał imponującą kolekcję butelek. Przyciągał uwagę potencjalnych klientów, uwiązawszy kilka na drzewie, by wystukiwać na nich kijkiem melodię. 
Inna zbieraczka miała wózek pełen butów w nietypowych rozmiarach. Często mawiała, że ludzie mają stopy najdziwniejszych kształtów i długości, więc prędzej czy później specyficzny asortyment jej towaru trafi na odpowiednie nogi.
Byli tam zbieracze garnków i patelni, kolekcjonerzy znaczków, książek, golfowych kijów i czapeczek, komiksów itp. Jednym słowem niezła kolekcja kolekcjonerów. 
Pewnego dnia do miasteczka przybył starszy człowiek, rozpytując o placyk kolekcjonerów. Niósł dużą paczkę, ale nie wydawał się zbytnio przytłoczony jej ciężarem. Znalazł wreszcie plac, gdzie zbierali się zbieracze, i stanął w jednym z jego rogów.
Oczywiście kolekcjonerzy zaraz zorientowali się, że dołączył do nich ktoś nowy i dopytywali się, co też ma w swoim pakunku. Odparł, że jest w nim tylko jego drugie śniadanie i płaszcz przeciwdeszczowy, na wypadek gdyby miało padać.
- To znaczy, że nie ma pan żadnego zbioru? - spytali. - Nie jest pan kolekcjonerem?
- Owszem - odrzekł. - Jak najbardziej. Ale to, co zbieram, nie pomieści się w paczce ani skrzynce. Zbieram ludzkie troski.
Ludziom wydało się to dziwne, więc poprosili o wyjaśnienie.
- No więc już dawno odkryłem, że jedną z rzeczy, których wszyscy mają za dużo i ciągle próbują się pozbyć, są troski, zmartwienia, kłopoty, ciężary na sercu - wszystko, co ich przytłacza i przez co mają smutne życie.
Więc proponuję, że je od nich wezmę, i wtedy czują się lepiej. Proste, nie?
     Niektórzy ze zbieraczy, którzy go słyszeli, uznali, że to głupie przekonanie, które może zagrażać ich szlachetnej profesji. Rozważali nawet możliwość doniesienia nań odpowiedniemu inspektorowi.
     Starzec wydawał się jednak nieszkodliwy, więc zostawili go w spokoju. Niebawem ktoś spytał, w jaki sposób odbywa się to zbieranie trosk, a on odpowiedział:
     - Cóż, zapewne nawet teraz jest w twoim życiu coś, co cię trapi - jakaś troska. Opowiedz mi o niej, a ja do łączę ją do mojej kolekcji.
     - Ale w czym to mi pomoże? - chciał wiedzieć pytający. - Czy sprawisz, że problem zniknie, kiedy ci o nim opowiem?
     - Nie - odparł zbieracz trosk - ale lepiej się poczujesz. Spróbuj.
     Więc człowiek ów opowiedział starcowi o swoim problemie. Gdy skończył opowieść, zbieracz trosk kiwnął parę razy głową, a potem nadstawił ręce, jakby chciał coś ciężkiego zagarnąć. Udał, że wsadza to do swojej paczki.
     - No, zabrałem ją. Jak się czujesz? - zapytał.
     Człowiek, od którego wziął troskę, odpowiedział:
     - Faktycznie, czuję się lepiej. Wydaje mi się, że teraz łatwiej mi będzie uporać się z tym problemem. To na prawdę działa!
     Wieść o tym szybko się rozeszła. Wkrótce ustawiła się kolejka chętnych, by oddać swoje troski zbieraczowi. Stał się najbardziej obleganą osobą na placyku.
     Któregoś dnia do miasteczka przyszła kobieta idąca powoli i z wyraźnym trudem. Wydawała się tak przybita, że ludzie natychmiast zaprowadzili ją do zbieracza trosk. Kiedy ten wyjaśnił jej, czym się zajmuje, zaczęła zawodzić:
     - Och, nie wiecie nawet, ile trosk, zmartwień i cierpienia jest na tym świecie. Przychodzę właśnie z miasta, gdzie trosk i krzywd jest więcej niż gdziekolwiek. Wszyscy cierpią i nikt nie ma już żadnej nadziei. Najgorsze, że władcy tego miasta prosperują i kwitną na troskach zwykłych ludzi. To straszne, rozpaczliwe miejsce. Musiałam stamtąd uciec. To jedyna nadzieja, jaka mi pozostała.
     Zbieracz trosk słuchał z uwagą. Wstał, powoli uniósł swój pakunek ruchem, w którym było więcej bólu, niż dotychczas widziano. Po dłuższym milczeniu wolno wyrzekł słowa:
     - Muszę tam iść.
     Mieszkańcy miasteczka i kobieta zaczęli protestować.
     Nie chcieli stracić zbieracza swoich trosk. Obawiali się, że tamto miasto może okazać się ponad jego siły. Błagali go, by został. - Starzec wymknął się w środku nocy, bo nie chciał, by jego odejście było przyczyną smutku i ciężarem dla ludzi, którym pomagał.
     Po niedługim czasie w miasteczku pojawił się znużony, przybity młody człowiek. Ludzie domyślili się, że przybył z tamtego miasta. Zajęli się nim najtroskliwiej jak umieli, a gdy poczuł się lepiej, zapytali, czy słyszał coś o starcu, który udał się do miasta parę tygodni wcześniej.
     - Czy słyszałem? Całe miasto o nim mówi! Nic nie wiecie?
     - Nie - odrzekli chórem. - Opowiedz, co się zdarzyło.
     - Ten człowiek przybył cichaczem do miasta i z początku nikt go nie zauważał - relacjonował młodzieniec. - Później zaczęto go widywać, jak rozmawia z ludźmi -a właściwie głównie ich słucha. Kiedy ktoś skończył do niego mówić, on kiwał głową i robił taki dziwny gest rękoma, a ta osoba zaczynała czuć się lepiej.
     - Pierwszy raz od dawna - ciągnął młodzieniec - ludzie w mieście poczuli się lepiej i wstąpiła w nich nadzieja.
     - Wiemy jak to jest. Tutaj też to robił - powiedzieli miejscowi.
     - No i władze dość szybko go zauważyły. Powiedziano mu, żeby się wynosił i przestał wtrącać w cudze życie. A on po prostu odmówił - rzekł młody człowiek.
     Posmutniał, a z gardła wydobył mu się zduszony szloch. Mówił dalej:
     - Najpierw wtrącili go do więzienia, ale i tam zbierał troski współwięźniów. Uznano więc, że jest wywrotowcem i zagrożeniem dla całego ładu i systemu kontroli. Więc został stracony. Słuchaczom zaparło dech. Niektórzy zaczęli płakać.
     - Przykro mi, że przynoszę wam tę smutną wieść o waszym przyjacielu - powiedział młodzieniec. - Był też i moim przyjacielem. Naprawdę go obchodziłem.
     I mówił dalej:
     - Lepiej mi teraz, gdy wam o tym powiedziałem, choć to bolesne dla nas wszystkich. Zupełnie tak jak wtedy, gdy on za życia wysłuchiwał ludzi i uwalniał ich od trosk.
     Umilkł nagle, uświadomiwszy sobie coś, co czyniło lżejszym jego brzemię.
     - To nadal działa! - wykrzyknął. - Zbieranie trosk nadal działa. Wy możecie odebrać mi moje, a ja wasze.
     On nam tylko pokazał, jak to robić! Młodzieniec zerwał się z miejsca pełen nowych sił i ducha.
     - Wracam do miasta!
     - Ale co tam będziesz robił? - spytało parę osób. -Znowu będziesz cierpiał. Tam jest zbyt wiele trosk i krzywd.
     No właśnie! Właśnie! - odparł. - Dlatego wracam. Będę zbieraczem trosk".
 Leo Remington


Każdy z nas ma swoje małe lub większe smuteczki.
Podzielcie się tutaj nimi, aby było Wam lżej na sercu i żeby na nowo powrócił uśmiech. 
Ja martwię się o Mamę, nie może znaleźć sobie miejsca, po śmierci Taty.
Innym smutkiem jest powolne odchodzenie mojej kosmetyczki Ani z Ukrainy. Jest na oddziale paliatywnym.
Trochę wkurza mnie nadal nieprzeprowadzony remont łazienki!
Ale, szukam wciąż pozytywów, choć innych obdarzam uśmiechem. Nic nie kosztuje, a pomóc może.
Czarne chmury, tak jak na niebie, tak i w naszym życiu, kiedyś miną.
Kochani! życzę Wam: zdrowia, pogody ducha, tylko samych dobrych, pozytywnych wiadomości i zdarzeń🌷💛😊
/z mojego ogródeczka/

do posłuchania

Cytat do przemyślenia:

"Twój smutek jest darem. Nie odrzucaj go. Nie spiesz się. Żyj w pełni i używaj go jako paliwa do zmian i rozwoju". – Maxime Lagacé

Moja czytelnia📖📒📘📕

Wszystkim Wydawnictwom pięknie dziękuję za przesłane recenzenckie egzemplarze📚📗📙📖💝

Z Wydawnictwa bo.Wiem- pięknie dziękuję, otrzymałam do recenzji 2 książki.
Poruszającą pt. "Jedyna córka" z Serii z Żurawiem.
Autorka Guadalupe Nettel przedstawia w niej rolę macierzyństwa meksykańskich kobiet.  
Moja ocena 8/10

Wydawnictwo Filia do recenzji przysłało bardzo emocjonującą powieść historyczna, pt. "Victoria".
Autorka Paloma S'anchez-Garnica opisuje powojenne losy Victorii Kiesler, jej córki Hedy i siostry Rebekki.
Jest miłość, zazdrość, agenci, przemoc, a także Sowieci, Amerykanie, Niemcy.
Polecam!
Moja ocena 8/10

Mega ciekawe 2 książki przyszły z Wydawnictwa Naukowego Helion:"Bunt komórek. O faktach, mitach i zagadkach raka" i "Świat mikrobiomu. Bogactwo niewidzialnego życia w naszym ciele".
Przeczytałam pierwszą pozycję, której autorami są: T.Michael McCormick i dr Richard J. Jones.
Mamy dwa spojrzenia na arcyciekawy temat, a mianowicie  humanisty i naukowca.
Bardzo dobrze opracowany temat, mnóstwo danych.
Z serca polecam!
Moja ocena 9/10

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa MANDO, mogłam przeczytać ciekawą książkę "Rok w PRL. Codzienność na kartki".
Autor Łukasz Modelski w swojej opowieści przytacza fakty dotyczące świata: polityki, kultury, przemysłu, sportu, życia codziennego oraz, jak na tamte czasy przystało, obchodzone uroczyście dni ludzi pracy np. chemika, marynarza, pracownika przemysłu spożywczego.
Polecam, zwłaszcza młodemu czytelnikowi!
Moja ocena 8/10

I jeszcze jedna z MANDO, pt. "Z miłości" z cyklu Motywy zbrodnitom 1. Autorką jest Marta Ryczko.
Anna Kaczmarek, to młoda podcasterka true crime, która chce  zbadać niewyjaśnioną sprawę morderstw młodych dziewczyn sprzed lat.
Moja ocena 7/10

Kolejna, tym razem z Wydawnictwa Novae Res nosi tytuł "Zagubiony ślad", napisana przez Aleksandrę Potter.
Główna bohaterka jest dziennikarką śledczą, wraz z mężem- prokuratorem zajmują się sprawą przestępcy.
Ona ma napisać artykuł, a on go kiedyś skazał za morderstwo.
Moja ocena 6/10

Inna tematyka, bo z dziedziny psychologii.
Książka- poradnik "Nić Ariadny. W poszukiwaniu siebie i wewnętrznej harmonii".
Autorka Agnieszka Wawrzyniak-Pieniążek na podstawie własnych doświadczeń oraz obserwacji pięknie opracowała tytułowy temat.
Polecam!
Moja ocena 8/10

Trzecia propozycja książkowa nosi tytuł "It's not my cup of tea. To nie moja bajka". Autorką jest tajemnicza Valfreya.
Główna bohaterka Zuzanna Kaliszczuk rozpoczyna nową pracę. Napotyka tam na bardzo niejednoznaczne, z nutą erotyzmu, zachowania, ze strony szefowej Natalii.
Moja ocena 6/10