Kochani!
Dziś 30 grudnia, mija rok, jak odszedł mój Tato.
Jest nadal pustka, smutek. Pozostały wspomnienia.
Serce nie zapomina!
Mam do Was prośbę.
Szanujcie, odwiedzajcie, opiekujcie się, sprawiajcie swoim Rodzicom radość, póki jeszcze są, żyją!
Wynalazłam wiersz, zapraszam do przeczytania.
Do ojca
"Słyszę twój głos w wieczornym pacierzu wiatru
widzę pogodny spacer rąk
po włosach mojego dzieciństwa
i chodzi za mną
twoje wieczorne śpiewanie.
Dziś jak domowy ogień przychodzisz.
Czuję jak trzaska wśród płomieni czas.
Daleką gwiazdą patrzą twoje oczy
przez okno nocy
bierzesz moją łzę".
Wiesław Malicki
Cytat do zapamiętania:
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś wyjątkowym, żeby być tatą". Anne Gedde
Kończy się rok. Ja nie robię podsumowań. Były radostki, ale i smuteczki.
Wszystkim życzę, abyście byli zdrowi, szczęśliwi, spokojni, a reszta sama przyjdzie🤗🍀
Jeszcze jedna okazja, a mianowicie 1 stycznia świętuję urodziny bloga, który piszę z przerwami, od 2005r.🎂😊 Ogrom podziękowań kieruję do tych wytrwałych, ale i nowych czytelników. Dzięki Wam jestem i ja💝Wszystkie Wasze komentarze czytam, cieszę się, czasem zadumam. Z niektórymi piszę, po za blogiem. Chętnie spotkam się z Wami w realu przy kawce, jeśli macie takie życzenie. Mieszkam w okolicach Krakowa.


.jpg)