sobota, 6 czerwca 2026

Toskańskie zauroczenie- Lucca

 Kochani!
Pięknie dziękuję wytrwałym sympatykom mojego bloga za wszystkie komentarze, pozdrowienia, miłe słowa💝😊
U mnie się dużo dzieje: uroczystości rodzinnych kilka, wizyty lekarskie. Wkrótce wyjazd do Mamy.
Obecnie mam 3-tygodniową dojazdową rehabilitację. Są momenty kryzysu, gdzie wszystko bardzo boli. Ale... ja już oswoiłam się z cierpieniem fizycznym.
Dzisiaj, zapowiadany ciąg dalszy moich wspomnień z podróży.
Tym razem historyczne miasto w Toskanii, znane z idealnie zachowanych renesansowych murów obronnych i owalnego placu Piazza dell'Anfiteatro.
A teraz foto-relacja, zapraszam😊
Na początek Orto Botanico di Lucca🌴🌵🌸🌺

/Azalia japońska /
/Cedr libański/
/Sequoia coast red wood Seedling/
/Strelitzia Reginae/ 
/ Echinocactus grusonii/
/Rhododendron Taragona/
/Cytron, Cedrat, Citrus medica/
/Cycas Revoluta/
/Magnolia figo/
/Phuopsis stylosa- Kozłówka długoszyjkowa/
/widok na miasto ze szczytu wieży Torre Guinigi/
/jedna z wąskich uliczek, w oddali wieża/
/pomnik kompozytora Luigiego Boccheriniego/
/Statua di Maria Luisa di Borbone/
/trasa Parcodelle Cascine- ścieżka rowerowa/
/La Luna innamorata/
/Dąb ostrolistny, a na nim Paprotka zwyczajna, potocznie zwana słodyczką/
/Fiat Topolino/
/kołatka do drzwi/
/płaskorzeźba nad drzwiami kościoła św. Józefa/
/Bazylika San Michele in Foro/
/fresk na fasadzie kościoła San Frediano/

Nie mogło zabraknąć smakowania specjałów tutejszych☕🥯

Z całego serca polecam Wam to przepiękne, urokliwe, malownicze miasteczko🤗🌞
do posłuchania

Cytat do zapamiętania:

"La vita inizia dopo il caffè!–Życie zaczyna się po kawie!".
włoskie przysłowie

 
Kącik książkowy📚📗📘📙📒📖
Wszystkim Wydawnictwom, autorom dziękuję za przesłane egzemplarze do recenzji💝

Wydawnictwo Helion, czyli Pan Jacek Batóg, przysłał mi do przeczytania, mega interesującą lekturę, o naszej Noblistce pt."Pierwiastki Marii Skłodowskiej- Curie. Jak blask radu oświetlił drogę kobietom w świecie nauki".
Autorka Dava Sobel podaje kluczowe fakty dotyczące dojścia naszej uczonej- do sukcesów. Żądza wiedzy, wnikliwość, determinacja i skrupulatność przyniosły zadziwiające rezultaty.
Oceniam 9/10
Wydawnictwo Muza przysłało mi do recenzji wciągający thriller sensacyjno-szpiegowski, pt. "Wilczy bilet".
Autor książki Kacper Młyńczak, w sposób realistyczny przedstawia świat wielkiego biznesu, który jest pełen intryg, niebezpieczeństw, skorumpowania władzy. Będzie także wątek o działaniu służb specjalnych w Europie. 
Oceniam 8/10
Z Wydawnictwa Novae Res przeczytałam 7 ciekawych książek.
Pierwsza nosi tytuł "Z nadzieją na przetrwanie".
Autorką książki jest siostra misjonarka zgromadzenia Misjonarek Chrystusa Króla dla Polonii zagranicznej- Halina Pierożak.
Od lat pracuje w środowiskach polonijnych i zgłębia różne historie rodaków żyjących poza granicami kraju.
Publikacja jest zbiorem osobistych wspomnień tych, którzy zostali zesłani na Syberię i zmuszeni żyć na emigracji.
Oceniam 10/10
Druga, pt."Nie pozwolę ci spaść", autorstwa Tatiany Anny Konończuk.
Autorka z zawodu jest psychologiem i psychoterapeutką, dlatego porusza ważne tematy, tj: trauma, utrata motywacji, poczucie bezsilności, kruchość w dążeniu do szczęścia.
Dwoje bohaterów, po przejściach, spotyka się regularnie na dachu biurowca. Więź, która ich połączy ma moc terapeutyczną.
Oceniam 8/10
Trzecia nosi tytuł "Między wersami", a napisał ją Jakub Burdziński.
To nie jest łatwa książka, ponieważ dotyczy złożonej psychiki ludzkiej.
Główny bohater Lucas jest studentem sztuki. 
Zacierają mu się granice, błądzi myślami między codzienną rzeczywistością, a wymyślonymi sennymi marami. 
Śledząc losy bohatera, w tytułowym "stadium autodestrukcji", widzimy jak powoli stacza się na samo dno, wyniszczając przy tym swój organizm.
Oceniam 9/10

Czwarta, pt."Offline: Jak odnaleźć równowagę w cyfrowym świecie" jest napisana przez Krzysztofa Zbicińskiego.
Pan Krzysztof, krok po kroku, pomoże nam przejść z cyfrowego chaosu, do stanu wewnętrznego spokoju.
To poradnik szczególnie dla osób, które czują, że nadmiar cyfrowych bodźców ich przytłacza.
Oceniam 9/10
Piątą "Czas i uznanie" napisał Maciej Budzyński.
Wydanie to, jest esejem dotyczącym prawa.
Autor nieco zapoznaje czytelnika z terminologią prawniczą, która niestety nie zawsze jest prawidłowo interpretowana.
Poznajemy definicję wolności, a także podstawy tworzenia prawa.
Polecam!
Moja ocena 8/10
Kolejną, pt."Zmęczona głowa" napisał Tomasz Kowalewski.
Niepozorna, cieniutka książeczka, ale pełna życiowych refleksji, którą czyta się szybko, nieprzerwanie.
Główny bohater wychodzi z domu, po paru tygodniach całkowitego odosobnienia.
Po długim okresie zwątpienia w siebie, postanawia ponownie spotkać się z ludźmi, zachwycić naturą. Stara się wrócić do życia.
Niestety, na swojej drodze napotyka nieprzyjazny świat, ludzi pełnych obojętności.
Polecam!
Oceniam 9/10
 
Przeczytałam również refleksyjną powieść, pt."I będę sam, i będzie spokój".
Autorką jest Małgorzata Harasimowicz.
Bohaterem jest Adam Harrash. Pracowity pewny siebie, odnoszący biznesowe sukcesy. A wszystko co dotychczas osiągnął, zawdzięcza sobie. Rozwiedziony, bezdzietny, bogaty. Mieszka w domu nad Morzem Celtyckim, na południu Irlandii. Kiedy przylatuje do Polski na pogrzeb babci Marianny, jego życie ulegnie przemianie, a to dzięki rodzinnym sekretom.
Oceniam 9/10

Wydawnictwo Prześwity przysłało mi do recenzji mega książkę, pt."Projekt Genesis. Czy biologia syntetyczna nas wyleczy?".
Metoda "molekularnych nożyczek", czyli procedura CRISPR-Cas9, daje możliwość edycji DNA. Modyfikacja genomu już teraz pozwala osiągnąć wiele pozytywnych rezultatów, min. w rolnictwie i medycynie.
Autorzy Amy Webb i Andrew Hessel, w przystępnym sposób, zapoznają czytelnika z osiągnięciami na dzień dzisiejszy, snują także spekulacje na przyszłość.
Oceniam 8/10

Z Wydawnictwa RM otrzymałam 3 propozycje różnorodnych książek.

Pierwsza, to poradnik, pt."Szczęśliwa dorosła córka. Uzdrawianie ran z dzieciństwa".
Autorka Marta Suska napisała tę książkę nie tylko dla siebie, ale dla tych dzieci i matek, które potrzebują akceptacji i miłości.Nie zawsze relacje matka- dziecko i na odwrót, są tymi łatwymi. Ograniczają je zarówno wstyd, jak i bolesne emocje.
Moja ocena 9/10
Druga "Jak kochać mimo wszystko. Życie z osobą z zaburzeniami", to piękne świadectwo autorów Katherine Ponte i Izzy Goncalvesa, którzy mają w tej kwestii duże doświadczenie. Catherine choruje na chorobę psychiczną SMI, a Izzy jest jej mężem i opiekunem.
Lektura tej książki, to historia osoby wspierającej i chorującej.
Poznajemy emocje obu stron.
Oceniam 9/10
Trzecia, to kulinaria, moje ulubione, nosi tytuł "Miłość od kuchni".
Autorzy Zuzanna Jagodzińska i Dominik Cichoński twierdza, że "ani miłość, ani dobra kuchnia nie znają granic".
Książka podzielona jest na tematyczne rozdziały, a przepisy dokładnie opisane, sfotografowane są smaczne i łatwe w wykonaniu.
Polecam!
Oceniam 9/10 

Z Wydawnictwa Znak otrzymałam książkę, pt."Z woli Bożej. Historie duchowej przemocy".
Autorka Monika Białkowska jest dziennikarką, teolożką, porusza problemy Kościoła.
Spotkała się z osobami, które opowiadają swoje historie o doświadczeniu przemocy duchowej.
Oceniam 8/10

24 komentarze:

  1. Piękna fotorelacja z Lukki, zdjęcia roślin i architektury robią ogromne wrażenie. Życzę dużo sił oraz wytrwałości podczas rehabilitacji, niech zdrowie dopisuje, a kolejne podróże przynoszą tyle samo radości. Cytat o kawie jest bardzo trafny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za spacer, zwieńczony wizytą w cukierni, bosko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj już czerwcowo Morgano
    Z przyjemnością powędrowałam z Tobą przez nieznane mi zakątki.
    Trzymam kciuki, aby rehabilitacja pomogła. Udanego pobytu u Mamy.
    Pozdrawiam urzekającym zapachem jaśminu

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia z podróży, życzę Ci więcej takich wypraw.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia i jakże życiowy cytat :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tej pięknej fotorelacji jednoznacznie wynika, że to była fantastyczna turystyczna podróż. Te zabytki, budownictwo, te wąskie uliczki, roślinność no i smakołyki. A fiat nawet nie taki brzydki 🙂 Pozdrawiam Morgano. Penelopa

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniała wyprawa, przepiękne miejsce, z zachwytem obejrzałam Twoją relację. Jest tu tak niesamowicie klimatycznie, te wąskie uliczki ciągnące się miedzy wysokimi kamienicami, są cudowne, ale dla osób mających problemy z klaustrofobią, pewnie wręcz przerażające :)))
    Pozdrawiam serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super włoska przygoda! Dużo zdrowia. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na zdjęcie z palmą w donicy aż się roześmiałem. Zaledwie kilka dni temu widziałem identyczną w Gliwicach na rynku - i nawet donica była podobna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo interesujący wirtualny spacer. :) Lubię popatrzeć nawet tak na zdjęciach na jakieś nie znane mi wcześniej miejsca.

    W końcu chyba wróciłem do świata wirtualnego i na blog.

    Zapraszam do mnie.

    Pozdrawiam!
    https://mozaikarzeczywistosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Na razie to mam chwile, że nie wiem co mam zrobić jako pierwsze czy coś. Ale w sumie nie jest to złe, bo z jednej pracy przeszedłem do drugiej płynnie dość.

      Pozdrawiam!
      https://mozaikarzeczywistosci.blogspot.com/

      Usuń
  11. Bardzo atrakcyjnie. :)
    Pozdrawiam Cię!

    OdpowiedzUsuń
  12. Your photos are really beautiful! Thank you so much for sharing your journey. I wish you good health and happiness. Warm greetings from Montreal, Canada.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale tam pięknie! I ta roślinność! Jestem zachwycona!
    W bólu się z Tobą łączę...też musiałam nauczyć się z nim żyć...
    Uściski ♥️

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne miejsca i roślinność <3, ale mi się marzy taka podróż :). Dużo zdrówka Kochana, dbaj o siebie :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Inny świat inna kultura ale też klimat i przyroda - wszystko urocze, a szcególnie zapach kawy i cynamonu w ciastkach ;) Czuje to swoją wyobraźnia :) Pozdarwiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie tam i my zawsze ku roślinom zerkamy. Ja mam to samo. Mogą być piękne zabytki ja zawsze patrzę na przyrodę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniały cytat na początek wpisu, choć niewielu ludzi potrafi żyć i nie zamartwiać się na zapas, zamiast ze spokojem czekać, co się stanie. Też tak mam, nie umiem się nie przejmować, choć bardzo bym chciała.

    Przykro mi, że musisz żyć na co dzień z bólem. Do wszystkiego można się przyzwyczaić, a jednak... Nie każdy umiałby pogodzić się z takim stanem rzeczy, więc bardzo Cię podziwiam za hart ducha i pogodne podejście do życia, mimo fizycznych uciążliwości.

    Przepiękne zdjęcia! Zazdroszczę Ci fantastycznego wyjazdu. Pozdrawiam Cię serdecznie,

    Alina z LC

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękne wspomnienia 💜 zgadzam się w 100% że życie zaczyna się po kawie :) pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo dziękuję Ci za pocztówkę z mojej ukochanej Italii. Ile pięknych zdjęć i przyrody. Ile przeczytanych książek. Życzę dużo wytrwałości podczas rehabilitacji - niech przyniesie efekty. Przykro mi, że musisz żyć z bólem - to nic fajnego :-( Cieplutko Cię ściskam i pozdrawiam Morgano

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna fotorelacja, piękne wspomnienia. Wszystkiego dobrego, Morgano.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Zazdroszczę Toskanii. Mam nadzieję kiedyś tam polecieć. Byłam w Rzymie, Pompejach, Sorento inna Capri. Żal było wyjeżdżać. Przepiękne miejsca. Twoje wspomnienia fotograficzne cudowne Morgano. Życzę Ci mniej cierpienia fizycznego.

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie wszystkim dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze💖😊🍀🌺

    OdpowiedzUsuń