Jesień, to doskonała pora na czytanie, słuchanie książek.
Audiobooki, to teraz moja przyjemna forma.
Mam swoich ulubionych lektorów, tj: Joanna Domańska, Paulina Holtz, Agata Kulesza, Małgorzata Lewińska, Edyta Olszówka, Grzegorz Damięcki, Mateusz Drozda, Andrzej Ferenc, Jacek Lenartowicz, Andrzej Mastalerz, Grzegorz Przybył, Jakub Urlich.
A teraz pora na tytuły książek.
Pierwsza, której wysłuchałam z zapartym tchem to: "Stulecie chirurgów" autorstwa niemieckiego pisarza, dziennikarza i historyka Jürgena Thorwalda.
Po książkę- audiobooka sięgnęłam z przyjemnością, bo temat od zawsze mnie ciekawił.
Autor w bardzo przejrzysty sposób, czytelny i dokładny przedstawia przykłady ze świata medycznego.
Słuchałam z zapartym tchem, bo opisy zdarzeń są zadziwiające.
Lekarze w dawnych czasach bez precyzyjnych narzędzi, dostatecznej wiedzy, odpowiednich warunków sanitarnych, dokonywali pierwszych operacji, a raczej amputacji.
Trochę trwało, zanim doszli do wniosków, co jest główną przyczyną i dlaczego jest tyle nieudanych zabiegów.
Dziś, to wydaje się oczywiste- odpowiednia higiena.
Wysłuchałam, jak przebiegały pierwsze ciężkie porody, a później cesarskie cięcia i skąd wzięła się nazwa tego ostatniego.
Jestem pełna szacunku dla ogromu pracy metodą prób i błędów, wysiłku, niezałamywania się, pierwszych lekarzy.
Bywały sytuacje, dopiero przypadek sprawił, że lekarzom "otworzyły się oczy" na niektóre aspekty medyczne.
Z ciekawostek: dowiedziałam się o pierwszej narkozie- gazie rozweselającym oraz o karbolu, który był stosowany jako środek odkażający.
Mnóstwo wstrząsających opisów, ale kawał dobrej lektury medycznej z dawnych lat!
Polecam, jak najbardziej:):);)
/okładka książki, fot. z sieci/
Kolejne dwie książki-poradniki są napisane przez Michała Rusinka: polskiego literaturoznawcy, tłumacza, pisarza, byłego sekretarza Wisławy Szymborskiej.
A tytuły, to: "Pypcie na języku" i "Niedorajda, czyli co nam radzą poradniki".
To moje pierwsze "spotkanie" z twórczością Pana Michała Rusinka.
Wybrałam formę audiobooka w przyjemnej narracji autora.
Jestem zachwycona, bo to dwie bardzo dobre, profesjonalne lektury.
Piękna polszczyzna, ciekawa tematyka, idealne przykłady z życia wzięte.
Na dodatek autora nie opuszcza poczucie humoru:)
Pan Michał Rusinek jest dla mnie przykładem szlachetnej i wysokiej kultury osobistej.
Każdy z nas "łamie" język ojczysty, niejednokrotnie nieświadomie, czy z pośpiechu.
Książki-poradniki językowe powinny być obowiązkowymi lekturami dla dzieci, młodzieży i dorosłych!
A najlepszym przykładem idealnego poradnika są wyżej wymienione tytuły!
Polecam z serca:):);)
Wybrałam formę audiobooka w przyjemnej narracji autora.
Jestem zachwycona, bo to dwie bardzo dobre, profesjonalne lektury.
Piękna polszczyzna, ciekawa tematyka, idealne przykłady z życia wzięte.
Na dodatek autora nie opuszcza poczucie humoru:)
Pan Michał Rusinek jest dla mnie przykładem szlachetnej i wysokiej kultury osobistej.
Każdy z nas "łamie" język ojczysty, niejednokrotnie nieświadomie, czy z pośpiechu.
Książki-poradniki językowe powinny być obowiązkowymi lekturami dla dzieci, młodzieży i dorosłych!
A najlepszym przykładem idealnego poradnika są wyżej wymienione tytuły!
Polecam z serca:):);)
/autor ze swoim kotem- fot. z sieci/
Czytałam wcześniej: "Ranę" i podoba mi się styl pisania tego autora.
Napięcie rośnie, wątki sensacyjne nabierają mocy, a na końcu zaskakujący finał.
Jak sugeruje tytuł "Podpalacz" fabułą jest pościg za podpalaczem, który grasuje po warszawskim osiedlu.
Główny bohater komisarz Jakub Mortka, to bardzo dobry warszawski policjant.
Zaangażowany, spełniony zawodowo nie ułożył sobie pomyślnie życia osobistego. Jest rozwiedziony, a synami zajmuje się była żona.
To Mortka zajmie się pościgiem za podpalaczem.
Niestety w pożarach giną ludzie, co sprawia, że sprawa się komplikuje i
staje dramatyczna.
W tym samym czasie nasz komisarz musi zmierzyć się zarówno z problemami w życiu prywatnym, jak i zawodowym.
Stara się postępować zgodnie z sumieniem.
Czy da się pogodzić moralność z procedurami policyjnymi?
Na ciąg dalszy zapraszam do lektury:)
Wartka akcja, ciekawe pióro autora, to atuty powieści.
Polecam:)
/okładka, fot. z sieci/
Następna propozycja, to książka: "Odbiorę ci wszystko", norweskiej pisarki Ruth Lillegraven.
I na koniec tematyka, która mnie ostatnio dotyczy.
Zbiór reportaży Pawła Kapusty, pod tytułem: "Agonia”, to bardzo dobry, choć poruszający, szczery do bólu poruszający "obraz" naszej służby zdrowia.
Wysłuchałam w formie audiobooka z doskonałym głosem czytającego: Jacka Lenartowicza.
Sama mam ostatnio dużo do czynienia ze służbą zdrowia, ZUS-em.
Niestety, to niezbyt chlubne doświadczenia, zwłaszcza, z tym ostatnim!
Często chodzę na rehabilitacje, muszę robić dużo badań.
Choroba postępuje, zatem nie czekam na te z NFZ, tylko robię prywatnie.
Nie daj Bóg chorować w naszym kraju, czekać na terminy, zabiegi i "żebrać" o to, co nam się konstytucyjnie, po ludzku- należy!!!
Tracimy pieniądze i bardzo cenny czas!
Wracając do reportaży, to autor skupił się na opinii i wypowiedziach: lekarzy i pacjentów.
Bezradni wobec wytycznych norm, które niejednokrotnie są: absurdalne, odstręczające, rażące!
Mocno oddziałują przede wszystkim na ludzkie zdrowie, a nawet życie!
Słuchając tych opowieści z dwu stron: lekarza i pacjenta, jestem zasmucona.
I jedni i drudzy mają swoje racje i bolączki, wydaje się, nie do udźwignięcia.
Wina leży w przepisach, ustawach, źle skonstruowanych i nieludzko niesprawiedliwych!
Przecież wie to każdy, że nad zdrowie nie mamy nic cenniejszego!
Medycyna mocno idzie do przodu, jeśli chodzi o metody i technikę leczenia, ale brakuje empatii.
Smutek, ból, rozdrażnienie, oburzenie, pewnie nie tylko mnie towarzyszyły po wysłuchaniu tego zbioru reportaży.
Ja, pewnie nie doczekam normalnej, należnej opieki, ale może kiedyś ktoś się zmiarkuje i zdarzy się cud uzdrowienia naszej polskiej służby zdrowia!
Polecam;)
/okładka książki, fot. z sieci /
To tylko część wysłuchanych książek z ostatnich kilku tygodni.
A Wy nadal czytacie książki papierowe, czy może słuchacie?
Miałam post na ten temat i ta pierwsza forma wygrała!
Czekam na Wasze ostatnio przeczytane lub wysłuchane ciekawe tytuły książek, dziękuję za polecenia:)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich miłych gości na moim blogu, bardzo mnie cieszy Wasza regularna obecność:)
słucham sobie- klik
/u mnie nadal dietetycznie- pieczone jabłko z cynamonem/
Cytat do zapamiętania:
"Czytanie dobrych książek jest niczym rozmowa z najwspanialszymi ludźmi minionych czasów".
Kartezjusz
/ fotki ze spaceru /
Ciekawe pozycje zaproponowałaś Morgano. Szczególnie o tych chirurgach. Tytuł fascynujący, nie powiem. Ogladalam fajny serial o początkach medycyny. Akcja toczy się w Nowym Jorku w latach 30 chyba. Zabiorę ci wszystko też może mi się spodobać.
OdpowiedzUsuńCzy chodzi Ci może o serial " The Knicks"? bardzo dobry😀
UsuńSerdeczności przesyłam 🌺
Ja nadal pozostaję przy tradycyjnych książkach. Audiobooki raczej nie dla mnie, bo lubię ciszę. Pozdrawiam serdecznie.:)
OdpowiedzUsuńRozumiem😀
UsuńSerdeczności przesyłam🏵️
Muszę wreszcie poznać twórczość Wojciecha Chmielarza, bo jestem jej naprawdę ciekawa. Na pewno przeczytam też Odbiorę ci wszystko. 😊
OdpowiedzUsuńPolecam, dobre książki wychodzą spod pióra Pana Chmielarza😀
UsuńPozostałe książki także ciekawe📖
Serdeczności przesyłam 🌻
Ciekawe propozycje.
OdpowiedzUsuńOd pewnego czasu polubiłam audiobooki, ponieważ mogę połączyć dwie przyjemności - robótkowanie i czytanie/słuchanie.
Fajne fotki, szczególnie z tą ścieżką między drzewami.
Dziękuję za odwiedziny i mam nadzieję, że czasami zajrzysz do mnie.
Posyłam moc Ciepłego i Puchatego. :)
Pozdrawiam ciepło
Witam pięknie na moim blogu🤗
UsuńMoja okolica jest malownicza, zielona, a teraz jesienią barwna🍁🌾🍂
Audiobook, to super forma, bo możemy zajmować się przyjemnościami, hobby, słuchając przy tym ciekawej książki 📖
Oczywiście, będę odwiedzała Twojego bloga😀
Serdeczności przesyłam🌻
Rusinek jako nadworny sekretarz naszej noblistki, bez poczucia humoru długo nie zagrzałby u niej miejsca, bo i ona dysponowała humorem, który ją uwielbiam.
UsuńNie wyobrażam sobie życia bez czytania i pisania
U mnie obecnie Jakub Małecki.
Dysponuje nietęgim piórem.
Jestem pozytywnie zaskoczona
Nie znam autora, którego polecasz.
UsuńPoszukam, zobaczę, czy przypadnie mi do gustu, do posłuchania.
Serdeczności przesyłam🌻
"Stulecie chirurgów" zapisałam sobie, bo od dawna interesuje mnie historyczna medycyna, jeśli można to tak nazwać.
OdpowiedzUsuń"Podpalacza" też sobie zapisałam, bo ostatnio zadomowiłam się w kryminałach.
"Odbiorę ci wszystko" tez zapisałam.
A ja polecam Ci tytuł: "Wyliczanka", autor John Verdon. Porządny kryminał i pięknie napisany tekst z wrażliwością do przyrody. Książka gruba, ale wciąga i przeczytałam ją bardzo szybko.
Dziękuję Aniu za polecenie i miło, że moje tytuły przypadły Ci do gustu😀📖
UsuńSerdeczności przesyłam🌻
Super książki polecasz, ale raczej wolę poczytać tradycyjnie, bo praca w szkolnym hałasie powoduje, że nie nie chcę atakować uszu audiobookiem.
OdpowiedzUsuńKoleżanka wczoraj własnie opowiadała mi, że zaczyna swój audiobook ciągle od nowa, bo zaczyna w łóżku, po czym zasypia i rano nie pamięta nawet gdzie skończyła...
Skandynawskich autorów lubię, a do chmielarza muszę sięgnąć, bo ktoś mi też polecił.
Książki Chmielarza polecam, bo dobrze pisze😀📖
UsuńPolecane tytuły pewnie znajdę u Ciebie na blogu w zakładce?
Serdeczności przesyłam🌻
Jak wiesz, lubię zwiedzać, więc ostatnio pochłonęłam książkę mojej blogowej znajomej Stokrotki, czyli Jadzi Śmigiery - "Mój kraj nad Wisłą". Pięknie pisze o naszym kraju, w którym też są trudne sprawy.
OdpowiedzUsuńZainteresowały mnie Twoje propozycje, szczególnie pozycje Michała Rusinka. Sprawdzę!
Dzięki i życzę optymizmu i siły na przyszłe dni:) Pozdrawiam:)))
Znam książki Jadzi, mam osobiście trzy, faktycznie pięknie napisane, bo od serca😀📖
UsuńSerdeczności przesyłam 🌺
Zdecydowanie wolę książki w tradycyjnej papierowej formie. I do kiedy mi oczy pozwolą, tak właśnie będzie.
OdpowiedzUsuńPięknie tam u Ciebie, Morgano. Śliczne zdjęcia:-)
Pozdrawiam i życzę zdrowia.
Dziękuję 🌺
UsuńA jakieś Twoje polecenia książek?
Serdeczności przesyłam🌻
Nie słucham audiobooków, nawet nie czytam e-booków, jestem wierna książce papierowej. To jest dla mnie prawdziwa przyjemność trzymać książkę w dłoniach i we własnym tempie przetwarzać sznurki literek w ruchome obrazy, które widzę jakimś wewnętrznym okiem. Tak jakbym była w środku akcji.
OdpowiedzUsuńA Twoje tytuły?
UsuńSerdeczności przesyłam🌻
Moje tytuły... Przez ostatni rok wybierałam kobiecą literaturę, zawsze tak robię, kiedy mi się w życiu komplikuje, to jakby odskocznia od trudności. Proponuję cykl Kwiat paproci aut. Katarzyna Berenika Miszczuk. O ile lubisz słowiańskie klimaty :-)
UsuńDziękuję, będę miała na uwadze 🏵️
UsuńNo ciekawe, ciekawe spróbuję poczytać. Serdeczne pozdrowienia znad sztalug malarskich przesyła Krysia
OdpowiedzUsuńPolecam!
UsuńSerdeczności przesyłam🌻
Książki wydają się ciekawe. Zwłaszcza pierwsza.
OdpowiedzUsuńTo w takim razie wiele rzeczy w jeden dzień zrobiłaś. Ja przez ostatnie dni to głównie na stażu spędzałem czas. Teraz pewnie nadrobię jakieś tam zaległości z różnych sfer życia.
Pozdrawiam!
Warto poznać początki chirurgi, bo ulepszać coś co wymyślono kiedyś jest zawsze łatwiejsze.
UsuńSerdeczności przesyłam🌻
Ewentualnie aby wiedzieć, że kiedyś chirurgia wyglądała nieco straszniej niż dziś. Zwłaszcza dla pacjenta.
UsuńW środę jestem umówiony na rozmowę z panią kierownik w sprawie pracy. Zobaczymy wtedy jak to może wyglądać wszystko.
Pozdrawiam!
Powodzenia🤗
UsuńMi bardzo podobał się audiobook Córka Izebel / Wilkie Collins
OdpowiedzUsuńDziękuję, dopiszę do listy 🌺
UsuńMogę dodać też
OdpowiedzUsuńCzasami kłamię / Alice Feeney
Środek lata / Małgorzata Warda
Ferma blond / Piotr Adamczyk
Jak wysoko sięga miłość? : życie po Broad Peak : rozmowa z Ewą Berbeką / Beata Sabała-Zielińska
Runa / Vera Buck
Pokuta / Anna Kańtoch
Bóg nie jest automatem do kawy : dla tych, którzy potrafią czytać sercem /Markéta Zahradníková
Głosy : co się zdarzyło na wyspie Jersey / Dionisios Sturis, Ewa Winnicka.
Ludzie na drzewach / Hanya Yanagihara
Łaska / Anna Kańtoch
Łyżeczka / Izabela Szylko
Nocna zamieć / Johan Theorin
Sowa / Samuel Bjørk
Wszystkie dzieci Louisa / Kamil Bałuk
Zakonnice odchodzą po cichu / Marta Abramowicz
Wiara / Anna Kańtoch
Czcij ojca swego / Ela Sidi
OdpowiedzUsuńBiałystok : biała siła. czarna pamięć / Marcin Kącki
Krew na sutannie / Danka Braun
Kwiaty śliwy w złotym wazonie : powieść chińska
Opowieść podręcznej / Margaret Atwood
Wszystko jak chcesz : o miłości Jarosława Iwaszkiewicza i Jerzego
Błeszyńskiego / Anna Król
Zmierzch / Johan Theorin
Nieobecność / Magdalena Piekorz, Ewa Kopsik
Za wszystkie tytuły dziękuję 🌺
UsuńSerdeczności przesyłam🌻
Trudno mi wyrazić opinię czy wolę papierowe czy audio. Bo papierowe kocham, czytam, kupuję, pożyczam, rozdaję, oddaję .... A audiobooki zbieram, zwłaszcza gdy sa przecenione, będą na czasy gdy mi oczy wysiądą.
OdpowiedzUsuńA kiedy ty zaczęłaś słuchać książek? Kiedy słuchasz, w jakich okolicznościach? Ciekawa jestem bo może coś przegapiam i nie jestem elastyczna tylko przywiązana do starego
Moje ulubione ksiażki sa o podróżach, tych bliskich i dalekich, o remontach starych domów, o przeprowadzkach na wieś
Słucham od kilku tygodni z przyjemnością, w mieszkaniu w kuchni, gdy gotuje, piekę 🙆
UsuńPodczas bezsennych nocy, wieczorkiem lub wcześnie rano📖
Serdeczności przesyłam 🏵️
W czasie zajęć nie mogłabym słuchać bo nie ma podzielnej uwagi ale na bezsenne noce to rzeczywiście dobry pomysł. Spróbuję.
UsuńPolecam 🌻
Usuń..dziekuję bardzo Morgano za niezwykle ciekawe propozycje książkowe..
OdpowiedzUsuń..po prostu uwielbiam czytanie książek, lubie czuć i ch zapach i słuchać szelestu kartek.. nigdy nie słuchałam ale być może kiedyś się skuszę .. ..jak zawsze śliczne zdjęcia!
..chwilowo mam przerwę w czytaniu książek..
- pozdrawiam najserdeczniej i życzę moc zdrówka ❤ :)
Dziękuję🧡 a ja nadal słucham z przyjemnością 📖📚
UsuńSerdeczności przesyłam 🌺
U mnie jednak wygrywają książki papierowe. Jakiś czas temu kilka moich koleżanek zakupiło sobie czytniki elektroniczne i szczerze mnie na taki czytnik namawiały. Już prawie dałam się namówić, przemyślałam sprawę i pozostałam tradycjonalistką w temacie czytania książek. Wynika to z tego, że mam ich dużo i chcę je przeczytać, a nie inwestować w urządzenie, które niekoniecznie będę używać.
OdpowiedzUsuńOstatnio przeczytałam kolejną powieść Jana Grzegorczyka pt. "Adieu" i bardzo mi odpowiada styl pisania i sposób pojmowania świata tego autora.
Pozdrawiam serdecznie :)
Ja słucham, nie czytam elektronicznie📚
UsuńZa polecenie 📖 dziękuję 🤗
Serdeczności przesyłam 🌻
Bardziej wolę książki papierowe, chociaż przyznam Ci się szczerze, że audiobooków(w większości lektur szkolnych) słucham np. podczas porządków domowych.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
A ja słucham w kuchni i w łóżku, wcześnie rano lub podczas bezsennych nocy📖📚
UsuńSerdeczności przesyłam 🏵️
Dobry wieczór, Morgano.
OdpowiedzUsuńLubię Michała Rusinka, czytam go
i obserwuję na Facebooku.
Czytam książki papierowe,
słucham sporo w samochodzie.
Ostatnio wróciłam - z wiadomych względów-
do starych powieści Olgi Tokarczuk i ich słucham,
a czytam tomiki poezji i Mario Puzo "Czwarty K".
I w kinie dziś byłam na adaptacji powieści Stephena Kinga
"Doktor Sen". :)
Pozdrawiam.
Dzień dobry!
UsuńZa polecenie dziękuję 📖📚
Ciekawe, czy film Ci się podobał?
Serdeczności przesyłam 🏵️
Nie od razu Cię znalazłam, bo nie miałam zapisanego adresu bloga, a przy Twoim profilu już go nie ma. Przeskoczyłam z innego bloga i już jestem (a adres w końcu zapisałam) :)
OdpowiedzUsuńCo do pytania z końca notki, jestem wierna papierowi. I to wierna ekologicznie, bo jak już kupuję, najczęściej używane :) Ciekawa jestem tych chirurgów. Już kilkakrotnie przewijała mi się ta książka przez oczy gdzieś w sieci, w końcu ją przeczytam. Pozostałe tytuły/autorów kojarzę, ale nie czytałam.
Pozdrawiam niedzielnie :)
Ja mam adresy blogów zapisane w linkach.
UsuńDobrze, że jest już dobrze, bo internet czasem płata figle.
Mam juz kilka kolejnych tytułów 📖📚, ale to już następnym razem.
Serdeczności przesyłam 🌻
Jednym słowem - jest co czytać....
OdpowiedzUsuńA ja bez czytania /i pisania/ nie wyobrażam sobie życia...
Jest, owszem 📖
OdpowiedzUsuńMam podobnie📚📝
Serdeczności przesyłam 🏵️
Dopóki mogę i wzrok mi pozwala czytam papierowe książki:)))
OdpowiedzUsuńJa pamiętam jak powstawał NFZ i jak to wszystko pięknie wyglądało na papierze,jak miało być lepiej dla pacjentów,pieniądze miały iść za nimi do przychodzi czy szpitali..minęło parę lat i okazało się że to była totalna ściema jak ze wszystkim w naszym kraju.Pieniądze idą,owszem ale wpadają do czarnej dziury zwanej NFZ a tam balują za nasze a Ty jak chcesz iść do lekarza to płać i płacz:)))
To odnośnik, jak mniemam do książki: "Agonia"?
UsuńW niej jeszcze wiele innych przykładów.
Serdeczności zostawiam 🌻
Kocham czytać. Ostatnio e-booki, ze względów ekonomicznych - nie mamy w domu miejsca na nowe książki.. Ale mieszkam tuż obok biblioteki, więc w razie głodu czytelniczego - jest możliwość szybkiego wypożyczenia czegoś ciekawego. Pochłaniam wprost książki historyczne, ale lubię też kryminały i - ostatnio, rozczytuję się w literaturze młodzieżowej: od przygód Percy Jacksona, po 'Drużynę", "Zwiadowców" i "Baśniobór". Lekkie i przyjemnie "odmóżdżacze" ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło po długiej przerwie
Witam po przerwie😀
UsuńDziękuję za polecenia🌻
Serdeczności przesyłam 🏵️
Ja wybieram książki w formacie elektronicznym z tego względu, że nie mam miejsca na trzymanie papierowych. Ale nic tak nie poprawia mi humoru jak trzymanie w rękach papierowej wersji najnowszej książki ulubionej autorki :)
OdpowiedzUsuńKażdy ma wybór i wybiera, co dla niego w danej chwili wygodne.
UsuńSerdeczności przesyłam 🏵️
Bardzo mnie zainteresowała książka o chirurgach - ale czy ja to mogę czytać? Nie zrobi mi się słabo? Niestety, mam za bujną wyobraźnię i jestem za miękki na chirurga.
OdpowiedzUsuńNie zrobi, skoro ja dałam radę!
UsuńChirurgiem nie musi być każdy, a Ty Nit rób, to co lubisz😀
Serdeczności zostawiam🌻
Propozycje ciekawe, jednak co do "Chirurgów..." to mam bardzo podobne obawy do przedmówcy - nie przepadam za widokiem krwi, a nawet rozmowy o niej potrafią wywołać u mnie omdlenie :/
OdpowiedzUsuńPreferuję książki w wersji papierowej, jestem wzrokowcem. Książki czytane czy słuchowiska przelatują obok mnie, nie zostawiając po sobie zbyt wiele refleksji.
Pozdrawiam serdecznie :)
Oj tam, od razu "słabeuszka", jakie omdlenie😀
UsuńJa podczas słuchania nie omijam ważnych kwestii i także się skupiam, zastanawiam. Da się, da.
Serdeczności przesyłam🌻
ostatnie zdjęcie...więcej niż książka!
OdpowiedzUsuńDla mnie, to uzupełnienie książki, mój ulubiony piesek😀
UsuńSerdeczności zostawiam🌻
Nie znam twoich propozycji książkowych. Kojarzę tylko Chmielarza, ale jedynie z nazwiska ;)
OdpowiedzUsuńWitaj na moim blogu😀
UsuńKsiążki polecam😀
Serdeczności przesyłam🌻
Zachęciłaś mnie do audiobuków, do tej pory wolałam książki "papierowe".
OdpowiedzUsuńA miejsca spacerów tajemnicze i piękne.
Serdeczności
Polecam i dziękuję😀
UsuńSerdeczności ślę 🏵️
Nie lubię słuchać książek, jestem wzrokowcem i muszę widzieć literki :) Ale ostatnio polubiłam się z e-bookami, nie zajmują miejsca na półce i można je wszędzie czytać. Bardzo ciekawą miałaś lekturę o początkach chirurgii :) Zaciekawił mnie Twój opis książek Chmielarza, być może się skusze :)
OdpowiedzUsuńJa nadal słucham, bo lubię 📖🤗
UsuńPolecam skorzystać z propozycji tutaj przedstawionych 😀
Serdeczności zostawiam 🌼